Start   |     Pogotowie   |     Kontakt
Życie za oknem
Powiększ

Powiększ

8 kwietnia 2006 moja córka odkryła za

swoim oknem  kaczkę wysiadującą jaja.

Kaczucha ukryła się w donicy między

iglakami. Na VII piętrze.

Powiększ

Tu jest gniazdo

Powiększ
Powiększ Powiększ

Powiększ

Kilkanaście  godzin dziennie kacza mama

siedzi  bez ruchu ukryta w iglakach.

Powiększ

Jaj jest 11 ale po przysypaniu ziemią widać

tylko jedno.

Powiększ Powiększ
Po 4 tygodniach usłyszeliśmy za oknem cichutkie kwakanie :)))

Powiększ

6 maja -  właśnie się wykluwają!

Powiększ

Udało mi się naliczyć już 5 kaczątek

Powiększ

Siedzą schowane pod brzuchem matki

Powiększ

Ależ są słodkie! Jest ich co raz więcej

 

 

7 maja tuż przed przybyciem, wezwanej wczoraj, straży miejskiej (patrol ekologiczny)

wszystkie kaczuszki wyskoczyły na dół. A przecież zapewniano nas, że przez kilka dni

będą siedzieć w miejscu! Matka, nie bacząc na wysokość, w pewnym momencie

wyprowadziła małe na krawędź donicy i odleciała. Nie zdążyliśmy nawet zareagować

gdy wszystkie 11 kaczuszek, jedna po drugiej, wyskoczyły za matką.

Dziewięć z nich wylądowało bezpiecznie na twardej terakocie na parterze.

Kacza mama już tam czekała. Niestety dwa maleństwa nie miały szczęścia :(((

Dzięki pomocy sąsiadów i straży miejskiej udało się nam złapać matkę, pozbierać małe

i umieścić w klatce. Straż miejska wypuściła je do małego stawu w Parku Skaryszewskim.

 

Powiększ

Pozbieraliśmy kaczątka do reklamówki

9 przeżyło upadek z VII piętra

Powiększ

Matkę złapaliśmy w siatkę przywiezioną

przez strażników

Powiększ

W klatce

Powiększ

Matka cały czas pilnowała dzieci

Powiększ

Kacza rodzina odjeżdża w bezpieczne

miejsce

Powiększ

Pozostałośći po gnieździe

Aż 11 kaczuszek się tu zmieściło

Powiększ

A to kacza rodzinka w pobliskim stawie w

Powiększ

Parku Skaryszewskim :))

Powiększ

I żyły długo i szczęśliwie

Powiększ

THE END